|
|
Jeśli nie masz jeszcze własnego profilu w serwisie to wejdź na pokład i dołącz do Nas - założ konto teraz !
Pamiętace horror Ring wyreżyserowany przez Hideo Nakate? Główna bohaterka Kimi ni Todoke, Kuronuma Sawakio, przez pomyłkę z podstawówki nazywana jest przez większość otaczających ją ludzi Sadako, po odrażającej dziewczynce z wymienionego filmu. Każdy kto ten film widział, wie co Sadako potrafiła zrobić. Dlatego też ludzie sądzą między innymi że Kuronuma widzi duch oraz potrafi sprowadzić nieszczęście na każdego biedaka przez swój wzrok. Sawako poznajemy w pierwszej klasie liceum, jako cichą, nieśmiałą i zawsze skorą do pomocy uczennice. Niestety, tak jak w gimnazjum i w podstawówce tak i w liceum ludzie boją się Sawako przez pechową pomyłkę. Wszystko zmienia się dzięki trzem osobą, Chizuru, nierozgarniętej chłopczycy o wielkim sercu, Ayane, otwartej aczkolwiek mocno stąpającej po ziemi i Kazehayi, pierwszej osobie, która widzi w Sawako nie potwora, ale dziewczynę o głęboko skrywanych uczuciach, nawet takich, o których sama nie ma pojęcia. Kuronuma była tą, która pokazała Kazehayi jak dojść do szkoły a on pierwszą osobą która chciała obok niej siedzieć. Niby takie niewinne a prowadzi tą dwójkę do uczuć najwyższych, niestety nie bez problemów. Na drodze Sawako pojawia się rywalka, wyglądająca jak lalka, przebiegła Kurumi, która od gimnazjum kocha się w Kazehayi. Oprócz grupy głównych bohaterów mamy jeszcze kilka wyśmienitych postaci pobocznych, zwariowanego i mającego przebłyski inteligencji nauczyciela Pina, milczącego przyjaciela Chizuru i Kazehayi, Ryu a także przyjaciółki Tomoko i Eriko.
Kimi ni Todoke to anime na podstawie mangi autorstwa Karuho Shiina o tym samym tytule. Niestety, po odcinku dwudziestym pierwszym, anime zaczyna żyć własnym życiem, mającym niewiele wspólnego z późniejszą akcją pierwowzoru, co jest wielkim minusem i osoby, które czytały mange niekoniecznie będą chciały oglądać je do końca. Większość odcinków jest epizodyczna, opowiadają o czymś innym, jednak łączą się ze sobą faktami z poprzednich epizodów. Historia jest dobrze opowiedziana chociaż ciągłe napady płaczu i żalu Sawako mogą trochę irytować ale po pewnym czasie zaczynają być obiektem żartów i nieźle bawią. Nie można zapomnieć jeszcze o watkach humorystycznych, których jest pełno i potrafią rozbawić do łez.
Postacie mogą wydawać się schematyczne, na szczęście tylko na początku. Jak się okazuje większość z nich ma drugą twarz, niestety oprócz głównej bohaterki, która cały czas jest zapłakaną sierotką, nie radzącą sobie bez pomocy swoich przyjaciół. Jakby nie było, główna bohaterka musi w jakimś stopniu zmieniać inne osoby swą nie znającą granic dobrocią. Czasem wypada to lepiej czasem gorzej ale mamy też dwie postacie, które nie są pod jej wpływem, jest to Ayane i Kurumi. Pierwsza, dość przedmiotowo traktująca facetów, zimna, posiadająca jednak i bardziej ludzką stronę, potrafi nie ulegać presji jaką na otoczeniu wśród histerycznych płaczów wywiera Sawako, druga zaś, fałszywa i perfidna, w ogóle nie przejmuję się jej uczuciami i walczy o to co uważa za słuszne.
Anime, jak większość z tego typu, ma postać terapeutyczną i krąży wokół schematów gdzie główna, ciapowata bohaterka staję się normalną dziewczyną lubianą przez większość otaczających ją ludzi.
Cała oprawa tego anime jest idealnie dopasowana do tematu. Opening jak i ending uderzają prostotą wykonania, która przy idealnie dobranych piosenkach uwiedzie nie jednego. Całe anime utrzymane jest w kolorach pastelowych, prostych zamglonych teł ale czasami jest na czym zawiesić oko. Postacie momentami wydają się być płaskie, zwłaszcza przy kilku ostatnich odcinkach a także często są upraszczane. Muzyka w tle urzeka w momentach wesołych jak i w smutnych, czasami doprowadzając do łez.
Mimo kilku wad anime ma więcej zalet i z każdym odcinkiem chce się więcej a po odcinku dwudziestym piątym ma się ochotę zbluzgać twórców za to, że zakończyli anime w takim momencie nie wyjaśniając wielu wątków do końca. Jeżeli ktoś lubi komedie romantyczne to powinien być zadowolony, a Tym, którzy zatracą się w Kimi ni Todoke polecam czytanie mangii.
Autor: Favie