ZALOGUJ SIĘ
  zapamiętaj mnie
Tytuł:

  Jeśli nie masz jeszcze własnego profilu w serwisie to wejdź na pokład i dołącz do Nas - założ konto teraz ! Nie czekaj i wejdź na Fanpage KreskowkaPL


Artykuł

Vampire Knight - Recenzja

  • Dodano: 2013-07-21
  • 27 komentarzy
  • Odsłon: 12691

Vampire Knight - Recenzja

Historie o wampirach, nieśmiertelne a ostatnio jakże modne za sprawą serii Zmierzch. Tyle już tego było a cały czas powstają nowe książki, filmy, mangi i anime a także wiele innych pozycji kierowanych do coraz to młodszych odbiorców. Czy po takiej ilości dostępnych pozycji możemy czuć niedosyt? Ależ oczywiście że tak, zwłaszcza że większość z nich nadaję się do przedstawiania dzieciakom w przedszkolu. Ale uwaga, na horyzoncie pojawia się coś oryginalnego, coś, co nie powiela większości znanych schematów, może być nawet sporym źródłem inspiracji dla innych twórców. Panie i Panowie, przestawiam wam Vampire Knight.

 

W zimowej szacie ziemi mała dziewczynka zostaje zaatakowana przez wampira, zapewne poniosła by śmierć, gdyby nie inny wampir, Kaname Kuran. I niby nic w tym dziwnego że w świcie gdzie wampiry żyją obok ludzi dochodzi do takich zdarzeń. Pomijając dwa fakty, owa dziewczynka, Yuki Cross, nie pamięta niczego przed tym zdarzeniem a Kuran Kaname jest przedstawicielem wampirów poziomu A, wampirem najczystszej krwi, a one nie zajmują się takimi błahostkami jak ratowanie zwykłych ludzi przed tymi, którzy dają się ponieść pragnieniu. Yuki zostaje oddana pod opiekę dyrektora Akademii Cross, Kaiena Cross, gdzie po kilku latach zostaje przyprowadzony chłopiec pogryziony przez wampira. Zero Kiryuu, bo tak zwał się owy chłopiec, nigdy nie darzył krwiopijców sympatią, w końcu wywodzi się z rodziny łowców wampirów, jednak po tym, kiedy przez wampira traci rodzinę zionie do nich nienawiścią. I od tego tylko pod górkę, bo Kiryuu został ugryziony przez wampira czystej krwi, a to kończy się przemianą w jednego z nich. Jak można nienawidzić samego siebie? Ano da się i to nie może być dobre w skutkach. Do tego Zero razem z Yuki są strażnikami Nocnej Klasy Akademii Cross, gdzie uczniami nie jest nikt inny, ale spore stadko szlachetnie urodzonych krwiopijców z Kaname Kuran na czele, z czego także wyniknie sporo problemów. Jak na shoujo przystało jest też trójkącik miłosny.

 

Oklepane? Po części tak, jednak pojawiają się nowe problemy, nie przedstawiane gdzie indziej a także nowatorskie podejście do rozwiązywania tych starych. Nowością jest podział wampirów nie na te czystej krwi i te przez nie stworzone ale podział na klasy. Krwiopijcy w Vampire Knight dzielą się na poziomy: A- czysto krwiści, B i C- szlachta, D- wampir stworzony przez czysto krwistego i poziom E, który był poziomem D, może być zabijany przez łowców, ponieważ poddaje się pragnieniu picia krwi ludzkiej. Do tego mamy też niezwykłe moce u wampirów poziomu A i B, dorastających i umierających jak ludzie krwiopijców, przeklęte bliźnięta łowców i intrygi, które wcale nie są tak oczywiste jak może się wydawać.

 

Bohaterowie nie są czarni, nie są też biali, jeżeli są mili dla jednego, nie znaczy to, że będą tacy dla kogoś innego, nie zawsze są pewni co do słuszności swoich działań, wahają się, wątpią, zazdroszczą, ulegają pokusą, są po prostu ludzcy. Oczywiście nie wszyscy tacy są, ale wyjątki nie odgrywają wielkiej roli dla fabuły. Zrozumienie zawiłych relacji pomiędzy bohaterami to droga do zrozumienia sensu całej serii, a żeby tego dokonać trzeba obserwować i analizować zachowana poszczególnych bohaterów. Można też po prostu oglądać anime nie zastanawiając się nad niczym jednakże można przez to wyciągnąć błędne wnioski i nie do końca zrozumieć motywy działań poszczególnych postaci.

 

To czy obejrzę dane anime w dużej mierze zależ o tego czy opening przypadnie mi do gustu. A ten mi się spodobał, piosnka razem z klimatyczną grafiką wprowadza nas w świat anime, pozwala poczuć atmosferę mroku. Jedyna w miarę przyzwoita animacja to właśnie ta z openingu, przyjemnie się ją ogląda gdyż jest dobrze połączona z melodią. Z endingiem jest jeszcze lepiej. Wakeshima Kanon i jej piosenka Still Doll po wysłuchaniu pozostawiają uczucie pustki, braku czegoś bardzo ważnego. Głos Kanon powoduje dreszcze, zwłaszcza, kiedy jej śpiew przeradza się w szept. Nie miałabym nic przeciwko gdyby zamiast płaczącej krwawo Yuki i tańczącej baletnicy dosłalibyśmy czarne tło. Wyżej wymieniona animacja też doskonale pasuje do tej piosenki i oddaje jej klimat.

 

Manga będąca pierwowzorem jest bestsellerem więc jestem zawiedziona tak niskim poziomem animacji, czasami miałam nawet wrażenie że oglądam obrazki z podłożonym głosem. Tak tragicznego poziomu nie widziałam w żadnym innym anime, a oglądałam kilka niskobudżetowych pozycji. Już sam sposób rysowania i przedstawiania postaci, mimo że podobny do oryginału, pozostawia wiele do życzenia. Tu już nie ma tego mrocznego klimatu, jakiego doświadczyliśmy w openingu, kolory są bardziej pastelowe, to, co zazwyczaj zwiemy tłem, to jakiś obrazek narysowany przez przedszkolaka a coś takiego jak emocje na twarzach istnieje co prawda często, ale nie są to te same emocje, których się spodziewamy.

 

Fani mangi mogą się zawieść gdyż na kartach mangi jest więcej ruchu i dynamiki niż w anime. Tym, którzy nie mieli prędzej styczności z tym tytułem a lubią trochę miłości skąpanej w krwi historia może się spodobać gdyż oferuje trochę oryginalności w oklepanych tematach.

 

Autor: Favie



Średnia ocena: 29
Głosuj:


Komentarze:

zazu14 | 2013-09-08 21:09:15
anime wielbię xp manga podobno lepsza ale nie czytałam, jeszcze
Kasia9814 | 2013-02-03 09:02:25
Kocham tą mangę i anime ! 
Xander-xXx | 1970-01-01 01:01:00
Zaje-fajny
Justi12 | 1970-01-01 01:01:00
suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuupppppppppppppppppppppeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeerrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
WoJTAsS115 | 1970-01-01 01:01:00
Fajne i tyle
Sokyre | 2011-10-07 22:10:11
Tą mangę kupię na 100%!
ZDZICHERa | 2011-03-08 21:03:55
Jest to trzecie anime jakie oglądałam i nie zawiodłam się na nim! Po prostu je uwielbiam! Czytałam też mangę, która mówiąc szczerze jest lepsza niż anime, ale warto je obejrzeć choćby dlatego, że postacie są ładnie namalowane, zwłaszcza wampiry i główni bohaterowie, a openingi i endingi mają w sobie nutę gotyku!
grzegorz316 | 2011-02-20 17:02:59
Recenzja dobra .
Anime swietna.
polecam wszystkim
sammag | 2010-11-23 12:11:40
Polecam gorąco to anime ^^
Aki-kun | 2010-11-08 19:11:14
na 100% objerze "D
1 2 3
Aby pisac komentarze musisz się zalogować
reklama


Aktywność zalogowanych

  • Brak danych

Klany



Masz pytanie zapytaj Moderatora
gg: 873717




1
reklama