ZALOGUJ SIĘ
  zapamiętaj mnie
Tytuł:

  Jeśli nie masz jeszcze własnego profilu w serwisie to wejdź na pokład i dołącz do Nas - założ konto teraz ! Nie czekaj i wejdź na Fanpage KreskowkaPL


Artykuł

D-Gray Man - Recenzja

  • Dodano: 2013-07-21
  • 38 komentarzy
  • Odsłon: 16479

D-Gray Man - Recenzja

Gdybyście mieli możliwość przywrócenia do życia kogoś, na kim Wam bardzo zależy, zrobilibyście to? Taką propozycję otrzymują od Milenijnego Earla ci, którzy właśnie są w rozpaczy po stracie najbliższych. Oczywiste jest, że przystają na propozycje Earla, będą przecież znów mieli ukochaną osobę blisko siebie i to bez ponoszenia żadnych kosztów. Przynajmniej tak myślą. Earl przywołuje szkielet, na którego czaszce wypisane jest imię osoby zmarłej, po rozpaczliwym wykrzyknięciu danego imienia przez opłakującego, szkielet ożywa. Dusza zmarłego nieszczęśnika znajduję się pod władzą Milenijnego Pana i zrobi wszystko, co jej każe. Zazwyczaj nakazuje duszy zabić tego, który ją przywołał i ubrać jego skórę. Tak właśnie rodzą się akumy. Akuma to swoisty rodzaj demona, który zabijając ludzi przechodzi o poziom wyżej a co się z tym wiąże staje się silniejszy i bardziej inteligentny. Do walki z Milenijnym Earlem i akumami wstąpiła tajemnicza organizacja działająca na zlecenie Watykanu- Czarny Zakon. Zrzesza ona w sobie egzorcystów, którzy za pomocą materii zwanej Innocence (Niewinność) niszczą demony.

 

Jednym z Egzorcystów jest Allen Walker, któremu w życiu się nie poszczęściło: rodzice porzucili go z powodu deformacji ręki (Innocence), przybrany ojciec szybko umiera, jego mistrz gotuje mu na każdym kroku piekło a do tego jest przeklęty. Dla dobra anime i w obronie tego, że shounen nie musi być aż tak schematyczny, Allen prócz porażek z przeszłości jest normalny: nie zachowuje się jak głupek, nie tnie się żyletką i nie uważa, że jest najlepszy. Przeciwnie, w trakcie serii uczy się, wyciąga wnioski, stara się osiągnąć swój cel, choć nie za wszelką cenę, wie, co liczy się w życiu. Poznajemy go, kiedy właśnie zabija jedną z akum w drodze do Czarnego Zakonu. Gdy przybywa na miejsce docelowe zostaje brutalnie powitany przez zimnego typa jakim jest Kanda Yuu, inny egzorcysta. Po chłodnym powitaniu Allen zostaje ugoszczony przez innych członków Zakonu, którzy szybko stają się mu bliscy, w szczególności Lenalee Lee i jej brat Komui Lee. Po drodze nasz główny bohater spotyka jeszcze kilka osobowości, jak Bookman i jr. Bookman Lavi a także tajemniczy(jak i również morderczy) Klan Noego, którego członkowie są sprzymierzeńcami Earla.

 

Jeden z niewielu Shounenów z dobrą i spójną linią fabularną, mimo że nie jest ona zbyt odkrywcza. Niestety na tą fabułę trzeba czekać do około siedemdziesiątego odcinka, ponieważ początek to dłuższe wprowadzenie a pozostała część to albo fillery albo odcinek został tak przefiltrowany, że robi się słabo na myśl o oglądaniu. Zabija, prawda? Ale dla wytrwałych jest nagroda w postaci niezłych zwrotów akcji (aczkolwiek nie zawsze udanych i niespodziewanych) i rozbudowy postaci na ludzkie a nie czarno-białe. Okaże się, że Czarny Zakon z założenia dobry nie musi być taki do końca a Klan Noego wcale nie musi kipieć nienawiścią do ludzi, których zabijają. Coraz więcej zagadek a rozwiązań nie przybywa. Kiedy zbliża się do odkrycia jednej z największej tajemnic serii ta się… urywa. Tak, anime zostało przerwane na sto trzecim odcinku, nic nie wyjaśniając. Pozostaje nadzieja. że po zakończeniu mangi seria zostanie wznowiona.

 

Świat stworzony przez autorkę mangowego pierwowzoru Katsure Hoshino to XIX- wieczna Europa i Azja. Ale tylko z nazwy. Przenosimy się do ciemnego świata gotyku gdzie nowoczesna (aczkolwiek nie nasza) technologia w Zakonie nie jest czymś dziwnym, latające golemy to norma a krótkie stroje Lenalee to codzienność. Przedstawiony świat jest często dość karykaturalny a niektóre projekty postaci (np. Earla) w połączeniu z czarnym humorem na poziomie rozbrajają.

 

A teraz to, co tygryski lubią najbardziej - oprawa audiowizualna. Muzyka jest idealna, zawsze, nieważnie czy mamy się śmieć czy płakać, jest tak dobrana, że potęguję odczucia spowodowane obrazem. Graficznie gorzej, o wiele, ale tylko z początku. Wraz z akcją seria staję się coraz lepsza pod względem animacji i grafiki (już w fillerach!). Na początku mamy mało detali, wiele razy postacie wydają się być płaskie, tła są proste i jednokolorowe. Z czasem dostajemy świetną animacje, detaliczny projekt postaci (są upraszczane tylko w sytuacjach komediowych, gdzie taki obraz idealnie pasuję), przepiękne tła. Openingi spokojnie mogłyby służyć jako trailery, wszystkie są utrzymane w szybkim tempie, każda klatka jest animowana dokładnie pod muzykę, która jest idealnie dobrana. Zaś endingi to przewijające się spokojnie obrazki do równie spokojnej muzyki.

 

Zdecydowanie dla tych, którzy widzieli już tą historie na kartach mangi a chcą ją zobaczyć w ruchu. Co do pozostałych odbiorców nie jestem pewna czy chcą przebrnąć przez ponad trzydzieści wynudzających odcinków aby potem dotrzeć do końca, którego nie ma. Dobra grafika i muzyka nie są w stanie nadrobić braku porządnej fabuły, która trzymałaby w napięciu od samego początku a nie tylko na końcu. Jeżeli ktoś widział mało anime w życiu to fillerowe schematy mogę nie być dla niego utrapieniem i całość może się nieźle prezentować.

 

Autor: Favie



Średnia ocena: 52
Głosuj:


Komentarze:

zazu14 | 2013-02-26 22:02:14
anime zaje**ste Allen, Kanda i Tyki są najlepsi
manga też świetna.
Pawel55555 | 1970-01-01 01:01:00
który to odcinek?
dyps | 1970-01-01 01:01:00
wow
shiippuden | 1970-01-01 01:01:00
spox
spox
spoxspox
spox
spox
DarkAngel69 | 2012-10-17 00:10:04
Anime było świetne jak dla mnie.. chociaż niektóre epki były takie sobie Allen był po prostu rozbrajający.. najlepsza postać xD aż szkoda ze nie ma kolejnej serii;/ recenzja bardzo dobra.
ZDZICHERa | 2011-03-12 10:03:53
Słyszałam że jest to fajne, ale sama się już wkrótce przekonam
ZDZICHERa | 2011-03-12 10:03:38
Słyszałam że jest to fajne, ale sama się już wkrótce przekonam
grzegorz316 | 2011-02-20 17:02:15
Artykul swietny
Anime wspomniana w artykule jest wciagajaca ,ciekawa i warta obejrzenia .
Polecam wszystkim
Rafaelo123 | 2011-01-11 23:01:03
Uwaga ludzie ! Zasłyszałem gdzieś w necie informację, że od marca wracają nowe odcinki anime ! Autorka po chorobie wróciła do zdrowia i rozpoczęła już pracę nad kolejnymi chapterami mangi. Nie planowała powrotu do tej branży dlatego odcinek 103 nazywa się rzekomo "END". Na pewno niedługo zobaczymy na ekranach naszych monitorów nowe odcinki. Pozdrawiam !
Tymmbarkus | 2011-01-05 16:01:11
no to zaczynam oglądać
1 2 3 4
Aby pisac komentarze musisz się zalogować
reklama


Aktywność zalogowanych

  • Brak danych

Klany



Masz pytanie zapytaj Moderatora
gg: 873717




1
reklama