Serwis na sprzedaż, więcej informacji: https://allegro.pl/oferta/portal-kreskowka-pl-8024957983
ZALOGUJ SIĘ
  zapamiętaj mnie
Tytuł:
Serwis na sprzedaż, więcej informacji: https://allegro.pl/oferta/portal-kreskowka-pl-8024957983

Artykuł

Ouran High School Host Club - Recenzja

  • Dodano: 2010-09-13
  • 29 komentarzy
  • Odsłon: 18265

Ouran High School Host Club - Recenzja

Pierwszy wrzesień… Dla każdego ucznia jest on dniem końca wielu miłych rzeczy. Wraz z tym dniem wybieramy się do szkoły, aby rozpocząć nowy, kolejny rok nauki. Mimo że szkoła wiąże się z poświęcaniem swojego wolnego czasu na naukę to jest i pora, kiedy można się porządnie zrelaksować. Wtedy można już robić co dusza zapragnie. Więc dlaczego na przykład nie otworzyć klub hostów i umilać życie bogatym, rozkapryszonym panienkom w szkole Ouran?

 

Na taki pomysł wpadł przystojny syn kierownika szkoły dla zamożnych nastolatków, Tamaki Suou. My, kobiety, tak już jakoś mamy, że piekielnie trudno jest nas zaspokoić a już na pewno nie wystarczy do tego jeden przystojny blondasek. Świadomy tego samozwańczy król klubu, Tamaki, zaprasza do niego piątkę nieziemskich chłopców, każdy inny, niepowtarzalny i wyjątkowy. Oprócz bliźniaków Hitachiin, którzy są tak bardzo do siebie podobni, że nikt nie jest w stanie ich rozróżnić. Ta dwójka potrafi doprowadzić dziewczyny do prawdziwej ekstazy, a to za sprawą swojego kazirodczego zachowania w ich obecności. Można powiedzieć, że mamy jeszcze drugą parę, która może bez problemu konkurować z bliźniakami. Są to uczniowie trzeciej klasy liceum, Mitsukuni Haninozuka zwany Honey oraz Takashi Morinozuka. Honey to niebieskooki blondynek wyglądający na dziesięciolatka, któremu zawsze towarzyszy jego rozkoszny pluszak Króliś. Takashi to jego absolutne przeciwieństwo, ciemnowłosy, wysoki i milczący, zawsze będący krok za Mitsukunim. Ich relacje są bardzo bliskie, przez co razem mają sporo klientek. I ostatni typ, jakiego potrzebują kobiety, wiceprezes klubu ,Kyouya Ootori, bardzo zimny chłopak, przynajmniej takiego stara się zgrywać.

 

Ale ten tytuł to komedia Shoujo, brakuje tylko kobiecej bohaterki, która nie będzie się mogła zdecydować, którego z klubowiczów wybrać. Pojawia się i ona, w męskim przebraniu oraz wielkich okularach kujonkach, przez co została uznana za chłopca. Już od samego początku widać, że nie mamy tu do czynienia z typową bohaterką tego typu tytułów. W przeciwieństwie do pozostałych dziewczyn w szkole Haruhi Fujioka, bo o niej mowa, nie mdleje na widok przystojniaczków z klubu hostów. Zawsze opanowana, chłodna w ocenie sytuacji, nie ma szans, żeby straciła nad sobą panowanie, a przy takiej bandzie jest to niemal niemożliwe. Dziewczyna do szkoły Ouran dostaje się dzięki świetnym wynikom w nauce, raz na jakiś czas fundowane jest stypendium dla osób z niższych klas, których nie stać by było na uczęszczanie do takiej szkoły. W takim miejscu jak to, wbrew pozorom, jest dość głośno i trudno jest znaleźć miejsce, w którym można by się pouczyć. Haruhi szukając cichego miejsca dostaje się do sali muzycznej, w której zostaje mile przywitana przez Klub Hostów, do tego została wzięta za mężczyznę. Zszokowana ich zachowaniem chce się stamtąd jak najszybciej wydostać i przez swoją uwagę strąca wazę wartą osiem milionów jenów. Jako że Haruhi nie jest w stanie zapłacić takiej sumy klubowi, ten proponuje jej układ: dziewczyna ma pracować jako host razem z resztą klubowiczów tak długo, aż spłaci dług, nie mając innego wyboru zgadza się na to. W czasie przygotowania dziewczyny do jej roli wychodzi na jaw, iż ta jest kobietą co zostaje skutecznie ukryte przez klub. Teraz Haruhi jest już jego pełnoprawną członkinią. Tu właśnie następuje zderzenie dwóch całkiem różnych światów, plebejskiego świata Haruhi i świata patrycjuszy z szkoły Ouran. Z takiego połączenia po prostu musi wyniknąć mnóstwo mniej lub bardziej zabawnych sytuacji.

 

Ouran High School Host Club to seria na podstawie mangii Bisco Hatori o tym samym tytule. Jest to produkcja studia Bones (Fullmetal Alchemist, Soul Eater)Anime zaczęto nadawać 5go kwietnia 2006 roku. Liczy ono dwadzieścia sześć odcinków, oprócz dwóch ostatnich pozostałe wiernie odwzorowują mangę.

 

W tej serii to nie dziewczyna jest tą, która miota się w sidłach miłości. To chłopcy z klubu są niezdecydowani. Nie wiadomo, co to za dziwne motylki w brzuchu, skąd ta troska o drugą osobę, dlaczego, mimo iż nie chcemy, krzywdzimy kogoś, kogo lubimy. Seria w zabawny sposób pokazuje nam właśnie takie problemy, jest o czym pomyśleć ale i z czego się pośmiać. I chwała za to twórcą, bo ile razy można oglądać anime, w których zawsze dzieje się to samo: albo ciągły płacz albo śmiech lub też nieumiejętne połączenie tych dwóch cech. Tu mamy wszystko idealnie skomponowane, co naprawdę jest nie lada sztuką. Jeżeli chodzi o oprawę audiowizualną to bywa różnie. Animacja jest płynna, czasami jednak czuje się niedosyt pod tym względem. Jeżeli zaś chodzi o samą kreskę to nie przypomina ona tej z mangii, co zresztą wyszło tej pozycji na dobre. Graficzne projekty postaci są udane, już po samym wyglądzie klubowiczów widać, jakim kto jest typem. Trudno mi było przyzwyczaić się do tego, jak rysowane są nosy postaci, na początku bardzo mnie sposób ich wykonania jednak z czasem przyzwyczaiłam się do tego i, o zgrozo, ten róż. W serii wykorzystano chyba wszystkie możliwe odcienie różu, jest on tak samo wszechobecny jak latające płatki wiśni. Tła to często po prostu jakieś kwiaty, choć i zdarzają się momenty, kiedy są to pełne detali krajobrazy. Muzyka to przede wszystkim dźwięki klasyczne, które doskonale komponują się z klimatem szkoły Ouran. Opening to pokaz wszelkich pastelowych kolorów, z muzyką tworzy całkiem niezłe widowisko. Ending wypada nieco gorzej jednak i tak nie ma na co narzekać.

 

Seria jest świetnym przedstawieniem zderzenia się dwóch odmiennych światów i tego, co może z tego wyniknąć. Będąc zabawną nie ucieka przy tym od tematów poważnych, które mogą dotyczyć każdego. Anime mogę spokojnie polecić każdemu. Przy tym tytule każdy będzie się śmiał, nieważne, jakiej jest płci. Jedynym ograniczeniem może być wiek, młodsi widzowie mogę nie zrozumieć zawartego w tym tytule humoru.

 

Autor: Favie



Średnia ocena: 53
Głosuj:


Komentarze:

DarkAngel69 | 2011-10-30 23:10:57
Recenzja bardzo fajna a co do anime to muszę się wziąć za nie i zobaczyć czy coś ciekawego
Mako-san | 2011-06-12 13:06:10
Kocham to anime jest super,przez cała serię płakałam ze śmiechu
kozica | 2011-06-05 17:06:53
uwielbiam te anime bardziej blizniakow oni sa boscy
Yoshine | 2011-05-16 16:05:06
anime swietne , nie tylko smieszne ale tez czegos uczy
akumu | 2011-04-03 23:04:36
nie no, bezcenne były reakcje mojej sis na Tamakiego xD
ZDZICHERa | 2011-03-08 21:03:11
Recenzja dobra, a anime jeszcze lepsze! Po prostu je kocham! Uwielbiam wszystkie postacie, a zwłaszcza Hikaru i Kaoru! (yaoi weeee!)
Yoshine | 2011-03-04 14:03:59
to sie nazywa porzadna recenzja
i zachecajaca do obejrzenia
Blue-chan | 2011-03-02 21:03:06
Ach, to anime jest BOSKIE !! ^^ [ tylko zakończenie mogłoby być lepsze ]
Recenzja niczego sobie
JoannaNowak | 2011-02-28 22:02:51
Ta recenzja jest taką małą zachętą do oglądania.
grzegorz316 | 2011-02-20 12:02:36
Swietna recenzja.
Anime bardzo dobra .
Polecam wszystkim
1 2 3
Aby pisac komentarze musisz się zalogować
reklama


Aktywność zalogowanych

  • Brak danych

Klany



Masz pytanie zapytaj Moderatora
gg: 873717




1
reklama