Serwis na sprzedaż, więcej informacji: https://allegro.pl/oferta/portal-kreskowka-pl-8024957983
ZALOGUJ SIĘ
  zapamiętaj mnie
Tytuł:
Serwis na sprzedaż, więcej informacji: https://allegro.pl/oferta/portal-kreskowka-pl-8024957983

Artykuł

K-On! - Recenzja

  • Dodano: 2011-02-01
  • 31 komentarzy
  • Odsłon: 18201

K-On! - Recenzja

Szkoła średnia czyż to nie czas jednych z największych zmian w naszym życiu? W końcu w przeciągu tych kilku lat stajemy się dorośli. Do naszych głów wpadają najbardziej szalone pomysły jakie mogliśmy mieć do tej pory. Szalejemy pod każdym względem, póki mamy jeszcze odrobinę wyobraźni, ponieważ później czeka nas dorosłość, właśnie wtedy często zapominamy czym jest dobra zabawa i balans po cienkiej granicy pojęcia ludzkiego. Jedna z głównych bohaterek „Kejonu” zdając do pierwszej klasy liceum postanowiła coś zmienić w swoim życiu. Chodzi dokładnie o dołączenie do jakiegoś klubu szkolnego, któremu pragnie poświęcić swój wolny czas.

 

Anime jest młode, zostało wydane w 2009 roku przez studio Kyoto Animation. Pomysłodawcą serii był Kakifly (swoją drogą ciekawy nick), który napisał mangę. Następnie pałeczkę przejął Naoko Yamada stając się reżyserem „K-On!”. Wyemitowaniem anime zajęła się stacja TBS. Serial należy do gatunku komedii muzycznej i liczy sobie 13 odcinków. Przejdźmy teraz do ciekawszych rzeczy, a mianowicie fabuły.

 

Świeżo upieczona licealistka Yui Hirasawa, która jest miłą i roztrzepaną niezdarą postanawia w szkole średniej się nie ociągać, jak to było do tej pory, i dołączyć do jednego ze szkolnych klubów. Wcześniej nie interesowała się niczym specjalnym, toteż miała niemały problem z wybraniem kółka. Po długich przemyśleniach wybiera klub muzyczny. Docierając na miejsce spotkań zostaje miło przywitana przez Ritsu Tainakę, wygadaną i energiczną przewodniczącą, która często zapomina dostarczać wszelkich formularzy samorządowi szkolnemu, Mio Akiyamę, zrównoważoną i spokojną dziewczynę, która w rzeczywistości jest bardzo nieśmiała i wstydliwa oraz Tsumugi Kotobuki, która jest bardzo miłą i nieco dziwną osobą, interesującą się zwykłymi rzeczami, np. sprzedawaniem frytek w Fast-foodach, czy targowaniem się w sklepie, Tsumugi jest jednocześnie najbogatszą członkinią klubu, która zwykle zaopatruje go w ciastka i przeróżne herbatki. Tworzy się mały problem związany z tym, że Hirasawa nie umie grać na żadnym instrumencie, jednak dziewczyny nie poddają się. Jako, że Ritsu gra na perkusji, Mio na basie, a Tsumugi na keyboardzie Yui przypadła gitara. Przyjaciółki pomagają jej w nauce gry, po czym miło spędzają czas na wspólnym graniu, układaniu piosenek i chyba najczęściej jedzeniu słodyczy i piciu herbaty. Z czasem do klubu dołącza jeszcze jedna osoba, kim jest i na czym gra? Nie zdradzę Wam, sami się dowiedźcie oglądając serię.

 

„K-On!” przedstawia przygody przyjaciółek z klubu muzycznego i praktycznie na tym kończy się fabuła, która w rzeczywistości jest o niczym, jeżeli mamy porównywać ją do tych z wyższych półek. Serie ratuje jednak to, że jest przyjemna, lekka i ładnie zaprezentowana, dzięki czemu na pierwszy rzut oka możemy tego nie zauważyć. Osobiście mam żal do autorów za to, że nie pojawia się żadna postać płci męskiej, co według mnie jest wielkim minusem, cała akcja rozgrywa się jedynie wśród dziewczyn, z wyjątkiem mijających bohaterki przechodniów. Kolejną rzeczą nie należącą do pozytywów jest to, iż dziewczyny większość czasu zajadają się ciastami popijając herbatę zamiast grać, w pewnym momencie sprawia to, że widz zastanawia się czy rzeczywiście anime należy do kategorii muzycznych. Twórcy mimo wszystko zaskoczyli mnie tym, że zamieścili problemy, które rzeczywiście ma osoba początkująca gry na gitarze, np. problem z chwytem F-dur czy bolące opuszki palców. „Kejon” ma w sobie coś takiego, że potrafi zmotywować człowieka do zakupu gitary i gry na niej (sama jestem chodzącym tego przykładem). Seria składa się z 13 odcinków, czyli w sam raz jak na tego typu anime, dzięki temu nie przeciąga się i nie nudzi widza.

 

Kreska anime czasami wydaję się niedokładna, ale sądzę, iż to cel zamierzony i wygląda to dość dobrze. Postacie są dopracowane i ładnie się prezentują, a ich pulchne policzki dodają im uroku. Graficy wykonali kawał dobrej roboty, gdyż postacie drugo i dalszoplanowe utrzymują poziom głównych bohaterów. Odnośnie pomieszczeń i krajobrazów niczym nie zachwycają, ale także nie ranią oczu. Obraz jest skupiony głównie na postaciach. Zauważalne jest to, iż rysownicy unikali jak tylko mogli ujęć bohaterek podczas koncertów, jednak, jeżeli wówczas obraz miałby być niepłynny, to wyszło im to na dobre. Urywki występów, które zdecydowali się pokazać wyglądały schludnie. Ogromne wrażenie wywarła na mnie grafika endingu, zastosowane w niej kolory tła i ubrań dają wyrachowany kontrast.

 

Muzyki jest dużo w porównaniu do innych seriali, lecz za mało na komedię muzyczną. Tematy pod postacie, czy sceny jest raczej ciężko wyłapać, gdyż nie rzucają się w ucho, co świadczy o tym, iż synchronizują się. Utwory wykonywane przez Kejon są bardzo energiczne i optymistyczne jak sama seria, umilają widzowi czas. Szkoda tylko, że jest ich tak mało. Trzeba przyznać, że piosenki zespołu mają tekst praktycznie o niczym i czasami słowa do siebie nie pasują (chociaż istnieją i takie zespoły w rzeczywistości), jednak nie jest to negatywem, gdyż sama seria jest humorystyczna. Opening „Cagayake! Girls” oraz ending „Don’t say Lazy” wykonują seiyu (osoby podkładające głos) głównych bohaterek co jest ogromnym plusem. „K-On!” raczej nie poleciłabym osobom z wyrobionym gustem, z wyjątkiem sytuacji, w której potrzebują trochę rozrywki i lekkiej serii. Natomiast wszyscy inni zarówno dzieci jak i dorośli mogą śmiało sięgnąć po te anime. Nie przedstawia ono nietuzinkowych wartości, ale jest bardzo przyjemne i pogodne.

 

Autor: Regalelilium



Średnia ocena: 52
Głosuj:


Komentarze:

DarkAngel69 | 2012-10-16 23:10:11
Mio i Yui moję ukochane postacie ^^ ending był świetny jak dla mnie, piosenki w tym anime były niezłe recenzja dobra ^^
AlQuebus | 2011-03-14 18:03:23
Jedynym mężczyzną który pojawia się w więcej niż w jednym odcinku, jest sprzedawca w sklepie muzycznym.
Anime całkiem fajne^^
ZDZICHERa | 2011-03-12 10:03:43
Chętnie zobaczę!
karin239 | 2011-03-07 15:03:44
skoro tak tez to obejze
SPOKO RECENZJA
JoannaNowak | 2011-02-28 22:02:57
Podziwiam ludzi którzy dobrze piszą. Tutaj właśnie mamy taką osobę co na prawdę dobrze pisze. GRATULACJE
grzegorz316 | 2011-02-20 12:02:21
Swietna recenzja.
Anime bardzo fajna i ciekawa.
Polecam wszystkim
vanessa365 | 2011-01-31 11:01:43
wydaje się ciekawe ze względu na dość dużą ilość muzyki skuszę się i obejrzę XD
Kuchira | 2011-01-30 22:01:18
Hmmm.. Chyba obejrzę... Z racji, że mowa o klubie muzycznym jestem jeszcze bardziej zainteresowana
Ritoru | 2011-01-30 18:01:27
Dobra recenzja ^^
Chyba obejrzę
Ritoru | 2011-01-30 18:01:13
Dobra recenzja ^^
Chyba obejrzę
1 2 3 4
Aby pisac komentarze musisz się zalogować
reklama


Aktywność zalogowanych

  • Brak danych

Klany



Masz pytanie zapytaj Moderatora
gg: 873717




1
reklama