Serwis na sprzedaż, więcej informacji: https://allegro.pl/oferta/portal-kreskowka-pl-8024957983
ZALOGUJ SIĘ
  zapamiętaj mnie
Tytuł:
Serwis na sprzedaż, więcej informacji: https://allegro.pl/oferta/portal-kreskowka-pl-8024957983

Artykuł

Kaicho wa Maid-sama! - Recenzja

  • Dodano: 2010-10-02
  • 51 komentarzy
  • Odsłon: 28774

Kaicho wa Maid-sama! - Recenzja

  "W Miłości nie ma żadnych reguł. Choćbyśmy trzymali się wiernie podręczników, sprawowali nadzór nad sercem, postępowali zgodnie z góry ustalonym planem - wszystko to nie zda się na nic. Bowiem o wszystkim decyduje serce i ono ustanawia prawa"

                                                              Paulo Coelho

Kaicho wa Maid-sama”, bo o tym dziele mowa, powstało na podstawie mangi autorstwa Hiro Fujiwara o tym samym tytule. Studio, z pod którego wychodzi seria to J.C. Staff sławne m. in. z „Loveless” czy „Zero no Tsukaima”. Reżyserią zajął się Hiroaki Sakurai. Natomiast scenariusz przygotował Mamiko Ikeada znany np. z „Da Capo” . Serial jest kwietniową produkcją tego roku należącą do gatunku komedii, romansu oraz liczącą sobie 26 odcinków.


    Misaki Ayuzawa jest uczennicą liceum Seika High, które jeszcze kilka lat temu było szkołą wyłącznie dla mężczyzn. Do tej pory, większość uczniów jest płci męskiej, której pilnuje Misaki. Znana jest jako pierwsza w historii szkoły dziewczyna, której udało się zdobyć tytuł przewodniczącej. Na co dzień jest bezlitosna dla każdego chłopca łamiącego regulamin, przez co nazywana jest przez nich czepialską. Ayuzawa nie ma łatwego życia, nienawidzi wszystkich mężczyzn przez to, że w przeszłości ojciec zostawił ją oraz matkę i siostrę z dużymi długami. Teraz bohaterka stara się jak może, aby pomóc matce, która ponad swoje siły pracuje w szpitalu jako pielęgniarka. Zatrudnia się w kawiarni „Maid Latte” jako kelnerka przebrana w strój pokojówki. Misa-chan za wszelką cenę chce utrzymać to w tajemnicy, by zachować swój autorytet w szkole. Niestety, pewnego dnia w pracy wynosząc śmieci widzi ją jeden z uczniów Seika High. Jest nim przystojny, powodujący u większości dziewczyn motylki w brzuchu, Takumi Usui. Kolejnego dnia główna bohaterka idzie do szkoły z przekonaniem, że Usui rozpowiedział wszystkim, gdzie pracuje po szkole. Spotyka ją miła niespodzianka gdyż ten, zachował to w sekrecie. Ponadto po szkole odwiedził kawiarnię, w której pracuje Misaki i przy filiżance kawy nie spuszczał z niej oka. Od tamtej pory stara się pomagać przewodniczącej, często narzucając się jej. Czyżby zakwitła miłość?


    Ta komedia romantyczna ma do zaoferowania dość ciekawą fabułę typową raczej dla dziewcząt, ale zapewne męska część publiczności też nią nie pogardzi. Chłopak bardzo popularny wśród dziewczyn zakochuje się w mało lubianej przez męską społeczność dziewczynie i przy każdej odpowiedniej okazji wysyła jej sygnały świadczące o jego zainteresowaniu nią. Podobny motyw przewija się w innym anime o tytule „Special A”, co świadczy o nieoryginalności twórców, lecz zastosowaniu schematów. Fabuła jest więc często do przewidzenia. Chociaż wprowadzenie pewnego detalu do ostatnich odcinków z pewnością było miłą niespodzianką. Serial jest przyjemny i praktycznie po każdym odcinku na twarzy pojawia się uśmiech (głównie u romantyków). Osoby lubiące szybki bieg wydarzeń mogą czuć zdenerwowanie, gdyż akcja wokół głównych bohaterów niesamowicie się przedłuża aż do ostatniego odcinka, po którym osobiście czuję niedosyt, miałam nadzieję na coś więcej. Anime niesamowicie nadrabia swoje nieliczne wady charakterami głównych bohaterów, które są przemyślane i dobrze dopasowane do postaci. Usui jest wręcz wymarzonych ideałem chłopaka dla wielu dziewcząt (w tym mnie), a jeżeli chodzi o Misaki należy pytać części męskiej, choć myślę, że ma w sobie coś, co chłopaki lubią. 


    Sceny w serii dość często są niedokładnie narysowane, jednak mają one swój urok. Graficy skupili się głównie na przedstawieniu postaci, dzięki czemu są one dobrze dopracowane i miło się prezentują. Nie zabrakło także „cukierkowych kadrów”, które są typowe dla tego rodzaju serii, często używane, np. w „Ouran High School Host Club”, oddają one charakter anime. Wnętrza pomieszczeń są narysowane wyjątkowo ładnie, dobrze się prezentują. Odnośnie krajobrazów, są rzadko pokazywane, więc rysownicy nie przykładali do nich wielkiej wagi, po za tym umykają oku, ponieważ głównie skupiamy się na postaciach.


     Muzyka jest łagodna i powolna. Podczas romantycznych scen głównie możemy usłyszeć pianino oraz skrzypce, które oddają urok tych wyjątkowych momentów.  Po za tym ścieżka dźwiękowa nie rzuca się przed plan i jest przyjemna dla ucha. Jako opening użyto piosenki Sayi Mizuno pt. „My secret”, która tekstem jest bardzo powiązane z fabułą anime. Początkowe odcinki kończy „Yokan”, którego wykonawcą jest Heidi, w późniejszych epizodach jako ending użyto „Loop” tego samego wykonawcy.


    Reasumując, anime jak najbardziej warte obejrzenia. Ma w sobie coś magicznego, co sprawia, że chce się więcej i więcej przygód Usui’ego i Misaki. Ma w sobie tyle optymizmu, że oglądając je masz zagwarantowany dobry humor przez cały dzień. Polecam serial i tym wymagającym i tym nie wymagającym czegoś „większego” od anime, bo zapewne nikt się na nim nie zawiedzie. Dobrą nowiną jest to, że istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że doczekamy się drugiej serii, na co sama z niecierpliwością będę czekać.


Autor: Regalelilium



Średnia ocena: 91
Głosuj:


Komentarze:

madzikk2907 | 2012-04-02 18:04:18
rewelacyjna recenzja
kozica | 2012-02-18 13:02:46
a co do recenzji super napisana
kozica | 2012-02-18 13:02:13
jest bedzie druga seria nie moge sie doczekac Usui i Misaki sa tacy boscy mam te anime na kompie wgralam sobie i w kolo ogladam te animedaje 1000 ptpolecam te anime ktorzy nie ogladali jeszcze
yuuki1 | 2011-12-04 18:12:45
Świetna recenzja. Jak obejrzałam anime to rzeczywiście pierwszym skojarzeniem było Special A i Usui jest troche podobny do Kei'a. Plus dla ciebie Ja też wyczekuje drugiej serii.
ognisty-podmuch-wilgotnej-ziemi | 2011-06-18 16:06:12
czekam na drugą serie...
Mako-san | 2011-06-12 13:06:51
Recenzja boska a anime supcio
ZDZICHERa | 2011-03-12 10:03:32
Anime podobno wymiata, jeszcze nie jestem tego pewna na 100% bo obejrzałam u koleżanki dopiero kawałek, ale myślę, że będzie super!
JoannaNowak | 2011-02-28 22:02:14
Co to pisać jak wystarczy obejrzeć anime i wszystko jasne. Recenzja spoko jak dla mnie.
usagiT | 2011-02-22 23:02:31
Piękna recenzja do super anime
grzegorz316 | 2011-02-20 12:02:54
Super recenzja swietnego anime.
Polecam wszystkim warta obejrzenia anime
1 2 3 4 5 6
Aby pisac komentarze musisz się zalogować
reklama


Aktywność zalogowanych

  • Brak danych

Klany



Masz pytanie zapytaj Moderatora
gg: 873717




1
reklama