Serwis na sprzedaż, więcej informacji: https://allegro.pl/oferta/portal-kreskowka-pl-8024957983
ZALOGUJ SIĘ
  zapamiętaj mnie
Tytuł:
Serwis na sprzedaż, więcej informacji: https://allegro.pl/oferta/portal-kreskowka-pl-8024957983

Artykuł

Bakuman - Recenzja

  • Dodano: 2013-08-27
  • 19 komentarzy
  • Odsłon: 18161

Bakuman - Recenzja

Każdy ma jakieś marzenia. Jedni ludzie marzą o wielkich czynach, inni o drobnostkach. Ale mało kto dąży do ich spełnienia tak wytrwale, jak Ashirogi Muto. Tylko… kim on jest? Właściwie to nie on, a oni. Ashirogi Muto to pseudonim artystyczny dwóch japońskich gimnazjalistów, Moritaki Mashiro i Takagi’ego Akito – głównych bohaterów anime Bakuman.


O czym właściwie jest to anime? Cóż, z pozoru prezentuje nam naprawdę banalną historię dwóch młodzieńców, którzy pragną zostać sławnym mangakami. Co może być w tym ciekawego? Otóż wszystko, ale zacznijmy od początku.


Mashiro jest zwykłym gimnazjalistą, którego czekają egzaminy do liceum. Skupia się jedynie na tym, by w przyszłości znaleźć dobrze płatną pracę i jakoś przeżyć swoje, niezbyt ciekawe, życie. Ma jednak talent, którego w pełni nie wykorzystuje. Potrafi rysować i to całkiem nieźle. Zdolności tej używa, niestety, tylko do szkicowania koleżanki z klasy, Azuki, w której się podkochuje. Jego umiejętności zauważa kolega, Akito Takagi, i proponuje mu coś, co ma wkrótce przewrócić życie Mashiro do góry nogami. Co takiego mu zaproponował? Po prostu – wspólną pracę nad mangą oraz zostanie, jednymi z najbardziej znanych, mangaków na świecie. Dla Mashiro brzmi to prawie tak, jakby ktoś ledwo mu znany podszedł i powiedział: „Hej, pomożesz mi przejąć władze nad światem?”. Z początku nie zgadza się więc na propozycję, a my już w pierwszych odcinkach dowiadujemy się dlaczego. Powodem jest jego wujek – niegdyś bardzo sławny mangaka. Na szczęście po rozmowie z Azuki, która pragnie zostać seiyū, Mashiro podejmuje się zadania. Wkrótce zaczynają wspólna pracę nad ich pierwszą, acz nie jedyną mangą.


Jak potoczą się dalsze losy tej dwójki? Czy ich dzieła odniosą sukces? Czy Mashiro i Azuki będą razem? Te pytania znajdą swoją odpowiedź w dalszych odcinkach, wypełnionych humorem, nad którym pracuje znakomity Kenichi Kasai. Oprócz tego poznacie też kilka wzruszających historii z życia bohaterów, a także wiele tajników powstawania mangi i etapów zdobywania serializacji.


To właśnie te informacje są jednym z największych atutów serii. Chyba każdy chciałby się dowiedzieć więcej o tym, jak się zostaje mangaką. Wbrew pozorom, by osiągnąć sukces, trzeba się naprawdę napracować, bo sam talent nie wystarczy. Dzięki temu anime, możemy dowiedzieć się na czym polega praca edytorów, jakie mangi nadają się do Shonen Jumpa, a także czym są imiona.


Oczywiście seria ta posiada też typowe atuty dobrego anime, takie jak niezłą ścieżkę dźwiękową czy całkiem przyjemną kreskę. Nie są one wybitne, ale do tego anime zdecydowanie pasują. Bo nie do każdego anime pasuje ładna kreska – o tym także dowiecie się oglądając Bakuman. Postacie przedstawione są dość realistycznie, aczkolwiek niektórym dodano zbytnio przesadzone szczegóły (np. dziwne loki matki Azuki).


Opening i ending, stworzone przez Hiroto Suzuki, Mitsuyuki Miyake i Naoto Suzuki, a wykonane przez Kobukuro i YA-KYIM są niezwykle wpadające w ucho. To dwie spokojne piosenki, idealnie pasujące do anime z kategorii komedia, romans, okruchy życia.


Na uwagę zasługuje trójka seiyu - Satoshi Hino, Suwabe Junichi i Fujimura Ayumi. Ten pierwszy podkładał on głos pod postać Saito Hiragi z Zero no Tsukaima, drugi natomiast znany jest z serii takich jak Chobits, Fate/stay Night, Trinity Blood, Vampire Knight czy Final Fantasy. Ostatnie ważne nazwisko tej serii to Fujimura Ayumi, która głosu użyczyła postaciom takim jak Misaki z Kaicho wa Maid-sama czy Mafuyu Oribe z Seikon no Qwaser. Reszta seiyu to w większości osoby, których głosy zaczynają być popularne dzięki nowym seriom, takim jak, m.in. Oreimo, Shinrei Tantei Yakumo i MM!. Wszystkie głosy są jednak tak dobrane, że nie sposób dostrzec jakiejkolwiek różnicy w doświadczeniu seiyu.


Na koniec chciałabym wspomnieć o autorze historii mangi, na podstawie której powstało to anime, ponieważ jego nazwisko może was ostatecznie przekonać do obejrzenia serii. Jest to Tsugumi Ōba, autor fabuły kultowej mangi Death Note. Mimo, iż to zupełnie inny gatunek, Bakuman również jest opowieścią trzymającą wysoki poziom. Świadczy o tym nie tylko popularność mangi, ale także powstałego na jej podstawie anime. Zapowiedziana została już nawet premiera drugiego sezonu, który planowany jest na październik tego roku.


Podsumowując, jeśli masz ochotę obejrzeć dobre anime, które niekoniecznie jest pełnym walki shonenem, a w którym znajdziesz prawdziwie pasjonującą i pełną humoru historię, to zdecydowanie powinieneś obejrzeć Bakuman. Dzięki niemu można uwierzyć, że spełnianie marzeń jest możliwe, jeśli tylko włoży się w nie odpowiedni wysiłek, a platoniczna miłość może być równie piękna jak najwspanialszy romans.


Autor: Arwenka



Średnia ocena: 92
Głosuj:


Komentarze:

old-shatterhand | 2011-10-31 21:10:57
obejrzałem pierwszy sezon,po czym zabrałem się za mangę i nie żałuje! 2 sezonu nie oglądam ponieważ widziałem to wszystko w mandze
Yuuki-kun | 2011-07-01 11:07:31
Wydaje się ciekawe.
Anime to dość czasochłonne hobby
narutoxx1xx | 2011-04-18 20:04:30
dobre anime
oglądałem od początku na bieżąco
teraz muszę czekać na 2 sezon
anita362 | 2011-04-15 21:04:24
stanęłam z anime, ale zaraz do niego wracam - świetna recenzja, a manga - po prostu boska, szkoda tylko, ze trochę tanęła (czekam na chapter 121!)
Tobi78 | 2011-04-14 16:04:40
Fajna recenzja, skończę tylko oglądać FMA i zabieram się za to
MBleach | 2011-04-13 18:04:55
Ciekawa recenzja, zachęciła mnie do obejrzenia anime. Już się za nie zabieram
-Itachi- | 2011-04-13 11:04:00
dobra recenzja zaczelam to ogladac i jest super !
hinacia27 | 2011-04-11 23:04:36
Świetna recenzja. Doskonale ukazuje tę historię. Uważam, że jest bardzo trafna
grzegorz316 | 2011-04-09 22:04:27
swietna recenzja anime jeszcze lepsza czekam na na nastepny sezon
Lisia | 2011-04-09 21:04:12
Świetna recenzja Jak narazie lepiej ci chyba tylko Tales of the Abyss wyszło
1 2
Aby pisac komentarze musisz się zalogować
reklama


Aktywność zalogowanych

  • Brak danych

Klany



Masz pytanie zapytaj Moderatora
gg: 873717




1
reklama