|
|
Jeśli nie masz jeszcze własnego profilu w serwisie to wejdź na pokład i dołącz do Nas - założ konto teraz !

Czy wyobrażasz sobie świat, w którym komputery wyglądają jak ludzie, chodzą, mówią, śmieją się, ale jednocześnie służą za telefon, komputer i Internet?
Bohaterowie anime Chobits żyją właśnie w takim świecie, gdzie informatyka posunęła się na tyle do przodu, że powstały niezwykłe komputery – persocony - piękne, inteligentne, lecz niestety pozbawione uczuć. Nie przeszkadza to jednak niektórym ludziom, uważać je za lepsze od człowieka...
Główny bohater – Hideki Motosuwa, po oblanym egzaminie na studia wyjeżdża do miasta aby uczęszczać do szkoły przygotowawczej. Można się domyśleć że jemu także marzy się tak popularny komputer, lecz na kupno nie może sobie pozwolić z powodu braku pieniędzy. Jednak pewnego wieczoru znajduje w śmietniku porzuconego persocona. Po dociągnięciu ciężkiego komputera do domu czeka go nie lada niespodzianka. Uruchomiony, przesłodki persoconik nie umie powiedzieć niczego więcej oprócz jednego słowa - ,,Chii”. Jakby tego było mało nie posiada on numerów seryjnych czy systemu operacyjnego bez którego nasza Chii nie powinna działać. Jest to tylko początkiem dziwactw, które w przypadku innych komputerów byłyby nie możliwe i z którymi Hideki musi się zmierzyć...
Chobits to jedna z serii mangi i anime autorstwa zespołu Clamp. Anime swą premierę miało od 2 do 24 kwietnia 2002 roku, natomiast manga wydawana była w 2001 – 2002 r.
Mimo że są to czasy nam bliskie, niektórym przeszkadzać może grafika. Dość dziwne twarze mężczyzn (tu na myśli mam szczególnie Hidekiego, kobiety są po prostu śliczne :) ), słabe kontury i nieco wyblakłe kolory da się jednak znieść, gdyż oko przyzwyczaja się a widz zaciekawiony biegiem akcji nie zwraca na nie uwagi. Istnieją jednak zwolennicy takiej grafiki, więc nie przeczę, że niektórym może się ona spodobać.
Muzyka raczej nie zadowoli fanów ostrych, fikuśnych dźwięków, lecz nie można na nią nic złego powiedzieć. Oprócz wpadającego w ucho przesłodkiego openingu, równie dobrych endingów, czy zwykłego podkładu muzycznego spotykanego w każdym anime, w jego trakcie pojawia się muzyka instrumentalna odpowiednio dobrana do klimatu. Sprawia to że widz czuje jakby był jednym z bohaterów i jednocześnie uspokaja się.
Anime jest przez wielu uważane jako jedna z najlepszych pozycji CLAMP’a. Nie znajdziemy tu jakiś krwawych scen, przesadnych miłości czy ciągłych bijatyk a spokojną, miłą atmosferę. Nie zabraknie tu także humoru często spowodowanego lekko zboczonymi myślami Hidekiego. Można także odpowiedzieć sobie na parę zadanych pytań, które znajdują sens nie tylko w anime.
Jednym słowem: 27-odcinkowa (+ 1 odcinkek specjalny) seria warta obejrzenia :)
Autor: Inaa



Plusik za recenzję 