|
|
Jeśli nie masz jeszcze własnego profilu w serwisie to wejdź na pokład i dołącz do Nas - założ konto teraz !
Shigeharu Honda jest zawodnikiem drużyny Yokohama Blue Oceans, jednakże kontuzja łokcia dyskwalifikuje go z pozycji miotacza. Wiek Shigeharu i rodzaj kontuzji sprawiają, że najprawdopodobniej czeka go wcześniejsza emerytura. Jego syn Goro odziedziczył miłość do baseballu i chociaż ma tylko pięć lat, codziennie ćwiczy, by kiedyś iść w ślady ojca. Dla Shigeharu syn i baseball są najważniejsze w życiu. Czy zdoła przezwyciężyć przeciwności losu? Jak poradzi sobie z tym Goro? Jak w takiej sytuacji zachowa się Shigeno, przyjaciel Shigeharu od czasów szkolnych, a jak nowo poznana urocza opiekunka syna z przedszkola? Major to opowieść o ciężkiej pracy nad dążeniem do upragnionego celu, o niezmordowanym harcie ducha, o przyjaźni i przełamywaniu barier.
O wysokiej jakości fabuły świadczy przede wszystkim wątek obyczajowy, który jest naprawdę pierwszorzędny. W pierwszej części serii pokazane są wydarzenia z życia, wydawało by się, najprawdziwszych ludzi. Następnie fabuła zgrabnie przechodzi w perypetie szkolne, by – przy zachowaniu ciągłości – w końcówce skupić się na grze w baseball, przy czym wątek obyczajowy ciągle utrzymany jest na wysokim poziomie. Znajdziemy tu również udane elementy komediowe. Taka konstrukcja daje oszałamiający wręcz efekt niespotykanej wiarygodności. Fabuła była dla mnie tak dobra, że nawet nie przychodziło mi do głowy, by szukać ewentualnych mankamentów. Jedyną wadą, jaką dostrzegłem, były niewielkie dłużyzny w okolicach połowy serii. Nie zmienia to faktu, że zaraz potem autorzy podkręcają akcję i wypełniacze całkowicie przestają się liczyć. Wszystkim, którzy zdecydują się obejrzeć Majora, radzę zarezerwowanie odpowiedniego czasu na ostatnią emocjonującą ćwiartkę serii. Autor był moim zdaniem geniuszem albo po prostu przeżył taką historię we własnym życiu… Chciałbym napisać więcej o fabule, ale byłyby to po prostu kolejne superlatywy.
Warto wspomnieć, że w wątku sportowym nie dostrzegłem praktycznie żadnych dziwactw typu trwającego trzy minuty biegu na 100 metrów, jaki obserwowałem w serii Suzuka. Przeciwnie: gra często wygląda, jakby była zapisem prawdziwego meczu (choć zdarzają się wyjątki). Autorzy wykorzystują za to znany z opowieści o grach zespołowych motyw, w którym to dany zespół ma swoją taktykę i lidera, który ma poprowadzić ich do zwycięstwa – dla niektórych może to być mało oryginalne. Nie zmienia to faktu, że dla każdego, kto lubi anime sportowe, Major powinien być pozycją obowiązkową.
Źródło, więcej na: Anime.tanuki.pl
Gatunek: Dramat, Okruchy życia, Sportowe
Ilość odcinków: 26×25 min
Kategorie znajdziesz - TU!
Anime dodaje Krycha_021
zapraszam
zapraszam
zapraszam