ZALOGUJ SIĘ
  zapamiętaj mnie
Tytuł:

  Jeśli nie masz jeszcze własnego profilu w serwisie to wejdź na pokład i dołącz do Nas - założ konto teraz ! Nie czekaj i wejdź na Fanpage KreskowkaPL


Talenty » Talent literacki » Dobro, Zło i Równowaga - III PRAWDA

III PRAWDA

Nagle się obudziłam i szybko bez namysłu wzięłam krzyż i go pocałowałam- on się uniósł w powietrzu razem ze mną a świat w okuł mnie zniknął w otchłani światła i ciemności... Po chwili jakiś stary ochrypnięty męski głos powiedział:
-Witaj o bogini dawno się nie widzieliśmy.- rozejrzałam się dokoła ale nikogo tam nie było... Po chwili znów się odezwał
- Nic się nie zmieniłaś, może tylko inaczej jesteś ubrana, ale nie tylko tobie zmienił się gust twoi bracia też zmienili styl ubiory w ostatnim stuleciu – nagle spostrzegłam, że jestem w tej formie co w II śnie(białe włosy, czerwone oczy i falbaniasta, czarno biała sukienka) tylko brakowało krzyża...Rozejrzałam się jeszcze raz dookoła, nagle spostrzegłam kawałek ode mnie w jasnej smudze światła, krzyż leżał, a może stał w powietrzu?Znów odezwał się głos - -Zapomniałem, a nie powinienem przecież jestem krzyżem pamięci, przecież muszę Ci wszystko opowiedzieć, przypomnieć! -podeszłam do krzyża to on mówił! Już nic nie było mnie w stanie nic zdziwić, więc pewnie zapytałam
-O czym chcesz mi przypomnieć?!Chce poznać prawdę! - wrzasnęłam, stając w strumieniu światła przed krzyżem
-Hahaha... - zaśmiał się i powiedział
– Włóż mnie na szyje a wszystko Ci pokarze. - odpowiedział spokojnie. Na moich plecach pojawiły się skrzydła i poniosły mnie bliżej krzyża, założyłam go i zapytałam
– Co teraz?
- Trzymaj się mocno! - powiał silny wiatr a ja pisnęłam...Otworzyłam oczy i była zima
... byłam w jakby jakimś więzieniu ludzie, wojskowi przechodzili koło mnie, nie zauważali mnie. Zanim zdążyłam zapytać, a krzyż już odpowiedział na moje pytanie
-Nie widzą Cię, to jest tylko twoje wspomnienie z ostatniego wcielenia...- nagle ucichł. Przyglądałam się okolicy, jeśli można było to nazwać przypominało mi to coś gdy przeszedł koło mnie a raczej przeze mnie jakiś wojskowy z karabinem na jego ręce spostrzegłam czerwoną przepaskę z krzyżem Hitlera! Już wiedziałam gdzie byliśmy! Byliśmy w Auschwitz! Wszyscy gdzieś biegli z bronią, po chwili usłyszałam:
- Das jüdische Mädchen eine Revolteentfachen! Sie haben sie für das Erschießen genommen! Geh schnell!-znaczyło to
- Żydowska dziewczynka wszczynała bunt! Wzięli ją na rozstrzelanie! Chodź szybko! - myślałam, że wybuchnę patrząc na ich uśmiechnięte twarze i myślach mordercy! Ale przede wszystkim ciekawiło mnie skąd znam niemiecki?
Pobiegłam za nimi na plac i zobaczyłam tam dziewczynkę stojącą na samym środku placu w białej brudnej sukience,niczym koszula nocna. Miała ona długie brązowe włosy, oczy zakryte czarną przepaską. Jej nogi i dłonie były zranione, miała pełno siniaków i zadrapań, a wokół niej stali żołnierze wymierzając do niej z karabinów. Nie mogłam na to patrzeć, chciało mi się płakać. Po chwili dziewczynka uśmiechnęła się
– Głupi ludzie... - szepnęła
– Głupi ludzie!- wrzasnęła,
-Sprzeciwiacie się mnie, co nad wami czuwa!? - spadła jej opaska z oczu, a one stały się czerwone
– Pożałujecie! Niszcząc równowagę wszechświata! Bracie cieszysz się! - krzyknęła ostatnie zdanie jakby do ziemi, jakby do diabła. Jej oczy zabłyszczały patrząc na wojskowych Hitlera, którzy przestraszeni szeptali wymierzając dalej z karabinów
-Der Dämon... die Hexe... der Teufel... - co znaczyło -Demon...Czarownica...Diabeł...- zapadła cisza.
Nagle przybył najwyższy, zło wcielone chciałam mu napluć w twarz... Hitler, zakała ludzkości! Wziął broń, podszedł do dziewczynki, popatrzył na nią z pogardą i plunął w twarz. Odszedł od niej dwa kroki i strzelił prosto w głowę bez zastanowienia. Łzy mi od razu poleciały, ten drań chciał już odejść, gdy nagle niemal wszyscy żołnierze uciekli, krzycząc:
-Der Dämon! Die Hexe! Der Teufel! - wytarłam łzy i zobaczyłam tą dziewczynkę... Kula się zatrzymała przed nią, a ona sam była w powietrzu mając na plecach parę pięknych skrzydeł jedno czarne, drugie białe, po jej twarzy opadały białe kosmyki jej niebiańskich włosów. Hitler na nią popatrzył i uklęknął, a ona krzyknęła:
– Z prochu powstaliście w proch się obródźcie! - wyciągając znikąd około 3 metrową kosę wymachując nią dokoła.
Wszyscy żołnierze obrócili się w proch tylko Hitler nadal żył. Dziewczynka zeszła na ziemie i z każdego kopca popiołu wyciągnęła dziecko które w jej dłoniach znikało w jakiejś dziwnej smudze światła. Podeszła do swojego niedoszłego zabójcy pogłaskała go po głowie, popatrzyła mu w oczy i powiedziała
– Módl się może odpuszczą ci grzechy, ale za nim trafisz do któregoś z moich braci będziesz miał jeszcze ze mną do czynienia...- pogłaskała go jeszcze jeden raz i odeszła zostawiając go, było to w dzień kiedy Hitler popełnił samobójstwo.
Miałam teraz jeszcze więcej pytań np. Dlaczego ta dziewczynka wyglądała jak ja! Nagle krzyż się odezwał -Nie musisz o nic pytać zaraz wszystko zobaczysz a ja Ci wszystko opowiem...- nagle znaleźliśmy się w przestrzeni kosmicznej, a krzyż zaczął wszystko opowiadać...


Opis: Kolejna część -Dobro, Zło i Równowaga- Odwiedzimy w niej jedno z poprzednich wcieleń ;) Idowiemy siępo co jest ten krzyż;)
Ocena: 10
Wizyt: 927
Dodał: kire
Data: 03-02-2011 11:58:21
Kto głosował: kire (10), Lisia (8), GawainOfBlood (10)
kire | 2011-02-09 10:02:52
zjadłam tylko jedną literkę zdarza się nawet najlepszym xD
A nienawidzę tego ścierwa Hitlera więc taka śmierć byłaby dla niego najlepsza

Dziękuję Ci za komentarz to mój pierwszy, aż się wzruszyłam
GawainOfBlood | 2011-02-06 20:02:07
-Der Dämon! Die Hexe! Der Teufel! - wytarłam łzy i zobaczyłam tą dziewczynkę... Kula się zatrzymała przed nią, a ona sam była w powietrzu mając na pl tam jest błąd sam powinno być sama
nowa przyczyna śmierci Hitlera interesujące
1
Aby pisac komentarze musisz się zalogować



Regulamin działu tworczosc użytkowników ( talenty) kliknij tu !