Jeśli nie masz jeszcze własnego profilu w serwisie to wejdź na pokład i dołącz do Nas - założ konto teraz !
![]() |
Dante po prostu przyjrzał się drzewu i zauważył że kiedyś tam ktoś coś zakopał, a słowa Ernesta raczej na niego nie podziałały tylko je zignorował jak zawsze zresztą xDxD
wow. Ze skrajności w skrajność. Najpierw go uwielbiał a potem znienawidził. I głupie miał motywy.. Przywołać demony?? BAKA!! Ale i tak nic go nie przekonało że Dante nie jest Tony.
W przypadku Ernest/a to już była obsesja. Wyjaśnienie tej sprawy i sama postać Tony/ego. Poza tym troszeczkę się pogubiłam. Może mi się zdaje, ale Dante zachował się tak, jakby wiedział, gdzie jest ich /skarb/. Poza tym rzeczywiście w końcówce wyglądało to tak, jakby słowa Ernest/a na niego podziałały. O co tu chodzi?
w ogóle nie ogarnęłam tego co ten Ernest gadał przez pół odcinka
ale intrygant z tego gościa 
Omijanie Limitów 72 min na Megavideo - wejdz > tu <